Wydajność komputera stacjonarnego albo
laptopa w grach już nie jest satysfakcjonująca? Rozbudowa pamięci operacyjnej,
szczególnie działającej w trybie jednokanałowym, może tchnąć w PC nowe
życie i pomóc uniknąć kupna nowej jednostki. Sama operacja rozbudowy nie jest
skomplikowana, szczególnie w przypadku komputerów stacjonarnych i warto ją rozważyć.

Dodatkowa wydajność dzięki RAM
Wiele gotowych zestawów komputerowych
oraz laptopów gamingowych jest sprzedawanych z zainstalowanym pojedynczym
modułem RAM. Dołożenie drugiego modułu nie tylko zwiększy pulę dostępnej pamięci,
ale też aktywuje tryb dwukanałowy. Świadomość pozytywnego wpływu
większej ilości RAM na działanie komputera jest dość powszechna, a czasem nawet
nieco przeceniana. Jednak kwestia Dual Channel jest nierzadko przeoczana, a ma
ona pozytywny wpływ na ilość klatek na sekundę, szczególnie w miejscach
najbardziej wymagających dla procesora. Główna poprawa następuje w zakresie 1%
low FPS – a więc parametru, który najbardziej wpływa na odczucie płynności
animacji. W zależności od konkretnej gry oraz ustawień szczegółowości grafiki zyski
wydajności będą się różnić, ale da się je odczuć. Co istotne tytuły kompetytywne,
takie jak Counter-Strike z reguły zyskują najwięcej, z racji tego, że są
wrażliwe na wydajność procesora oraz podsystemu pamięci. Z kolei pewnym
wyjątkiem od tej reguły będą procesory AMD z 3D V-Cache. Wprawdzie zyski
wydajności dalej wystąpią, ale będą mniej zauważalne niż w przypadku innych
jednostek centralnych.
– Szczególnie duże wzrosty wydajności
z aktywacji trybu dwukanałowego można odnotować w przypadku komputerów, które
korzystają wyłącznie ze zintegrowanych układów graficznych. Wówczas zastrzyk
wydajności otrzymuje nie tylko procesor, ale też karta graficzna. Często producenci
laptopów instalują tylko jedną kość pamięci – warto zwracać na to uwagę na
etapie zakupu sprzętu – mówi Michał Bocheński, Business Development
Manager w firmie Kingston.
Drugi moduł dokłada się łatwo
Dokupując drugi moduł RAM najlepiej by
był on o takich samych parametrach jak ten już zamontowany w komputerze. Jest
to szczególnie istotne w przypadku laptopów. Warto wiedzieć, że istnieje
możliwość sprawdzenia posiadanego modułu bez rozbierania maszyny. Można
skorzystać np. z darmowego programu CPU-Z. W zakładce SPD będą
widnieć taktowanie oraz wartość opóźnienia (CL) dla profilu XMP bądź EXPO.
Przy instalacji drugiego modułu należy
posiłkować się instrukcją płyty głównej. Większość modeli ma cztery złącza pamięci
i przy instalacji dwóch modułów należy zamontować je w taki sposób by działały
w trybie Dual Channel. Po montażu zaleca się to skontrolować w CPU-Z w zakładce
memory. W przypadku pamięci DDR4 będzie to wartość 2x 64-bit
dla parametru Channel # oraz 4x 32-bit dla DDR5. W
przypadku laptopów przydatne może być znalezienie filmu instruktażowego jak
dostać się do jego wnętrza.
Warto wiedzieć, że obsadzenie wszystkich
czterech złącz pamięci nie spowoduje, że RAM zacznie działać w trybie
czterokanałowym i zyskamy jeszcze więcej wydajności. Ilość obsługiwanych
kanałów zależy od kontrolera zamontowanego w procesorze i dla jednostek
konsumenckich AMD AM4 i AM5 oraz Intel LGA 1700 i LGA 1851 są to tylko dwa
kanały.
Na koniec dobrze jest się upewnić, że w
UEFI płyty głównej aktywowany jest, w zależności od platformy, profil XMP lub
EXPO. Jeśli pamięci działają z domyślnym taktowaniem traci się sporo wydajności,
a aktywacja profilu to dosłownie jedno kliknięcie.
Więcej informacji można uzyskać na stronie kingston.com.





Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz, zaloguj się lub załóż konto.