W sieci pojawiły się ostatnio niepokojące doniesienia sugerujące, że marka Galax (znany partner NVIDIA należący do Palit Group) rzekomo zamyka swoją fabrykę oraz wycofuje się z rynku kart graficznych z powodu potężnych niedoborów układów krzemowych. Palit oficjalnie i kategorycznie zaprzeczył tym doniesieniom, zapewniając, że produkcja i działalność firmy przebiegają bez żadnych zakłóceń.
Fałszywe plotki w cieniu kryzysu podażowego
Spekulacje o rzekomym zamknięciu linii produkcyjnych zbiegły się w czasie z ogólnoświatowym kryzysem na rynku komponentów, w tym gigantycznymi problemami z dostępnością pamięci GDDR7 oraz samych procesorów graficznych NVIDIA. Pojawiły się plotki, jakoby problemy z alokacją chipów zmusiły Galax do wstrzymania operacji.
Przedstawiciele Palit Group ucięli jednak te spekulacje w zarodku, wydając oficjalne oświadczenie:
Biznes działa bez zmian: Galax nie przerywa działalności, a proces projektowania, produkcji i wsparcia dla high-endowego sprzętu trwa w najlepsze.
Wewnętrzna reorganizacja to nie zamknięcie: Wcześniejsze manewry zarządcze i integracja zarządzania markami takimi jak Galax, KFA2 oraz kultowa linia HOF (Hall of Fame) w ramach struktury Palit Group miały na celu zwiększenie efektywności łańcucha dostaw i optymalizację kosztów, a nie likwidację biznesu.
Plany na przyszłość: Dowodem na stabilną pozycję marki jest chociażby niedawna zapowiedź flagowej karty GeForce RTX 5080 HOF Extreme. Firmy zapowiadają, że marki te nigdzie się nie wybierają i szykują się na kolejne generacje sprzętu.

Palit zapewnia partnerów, media oraz graczy z całego świata, że produkcja kart graficznych odbywa się normalnie, a wszelkie plotki o upadku czy zamknięciu fabryk Galax są całkowicie bezpodstawne.








Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Dołącz do dyskusji
Po zalogowaniu komentujesz, a jeśli zechcesz, przy Twoim nicku widać Twój zestaw - inni od razu wiedzą, z jakiego sprzętu piszesz.