Jak działa ta modyfikacja?
Konstrukcja opiera się na niewielkiej płytce drukowanej (PCB), która została przylutowana do styków oryginalnego gniazda 12VHPWR na laminacie karty. Od niej odchodzą przewody do drugiego modułu, na którym umieszczono dwa standardowe 8-pinowe gniazda PCIe.
Równoległe zasilanie: Karta nie działa na samych złączach 8-pin — energię pobierają jednocześnie kabel fabryczny (12VHPWR) oraz dwa tradycyjne kable PCIe z zasilacza.
Rozłożenie obciążenia: Prąd zostaje rozdzielony na sześć dodatkowych przewodników, co znacząco zmniejsza obciążenie poszczególnych styków fabrycznego wtyku.
Odwracalność: Według autora mod jest w pełni odwracalny, ponieważ modyfikacja nie wymagała fizycznego przecinania ścieżek na PCB samej karty graficznej.
Wyniki testów i temperatury
Autor przetestował zmodyfikowaną kartę podczas 48-godzinnego obciążenia ze stałym poborem mocy na poziomie 550 W. Pomiary wykazały, że:
Natężenie prądu na poszczególnych przewodnikach spadło do zaledwie około 3 A.
Temperatura przewodów i punktów lutowniczych w najgorętszym miejscu nie przekroczyła 40°C.
Czy to naprawdę rozwiązuje problem?
Niezależni obserwatorzy i komentatorzy zwracają uwagę na kilka istotnych kwestii:
Brak gwarancji: Jakakolwiek ingerencja lutowniczą w płytkę karty graficznej wiąże się ze natychmiastową utratą gwarancji producenta — co przy sprzęcie tej klasy jest ogromnym ryzykiem.
Problem oporników pomiarowych (shunt resistors): Komentatorzy zauważają, że modyfikacja nie zmienia układu pomiaru prądu na karcie. Jeśli na samym złączu 12VHPWR dojdzie do nierównomiernego rozkładu obciążenia na poszczególnych pinach, nadal istnieje ryzyko uszkodzenia pojedynczych styków.
Prace nad nowymi wersjami: DallasGrave poinformował, że pracuje już nad dedykowaną wersją tej modyfikacji dla kart marki PNY.







Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz, zaloguj się lub załóż konto.