Nie minął nawet tydzień, odkąd funkcja DLSS 5 zaczęła trafiać na starsze karty NVIDIA, a modderom udało się przenieść tę technologię na układy AMD. Narzędzie jest już dostępne, jednak drastyczny spadki płynności sprawiają, że na razie jest to jedynie technologiczny popis i dowód koncepcji.
Deweloper ukrywający się pod pseudonimem danielblnc udostępnił narzędzie o nazwie DLSS-NR for AMD. Umożliwia ono uruchomienie rozwijanego przez firmę NVIDIA modelu Neural Rendering (DLSS 5) w obsługiwanych grach na kartach graficznych AMD z architektury RDNA 4.
Jak to działa?
Proces instalacji sprowadza się do wrzucenia prostego instalatora oraz pliku biblioteki NVIDIA nvngx_dlssnr.dll do folderu z plikami wykonywalnymi gry. Następnie opcję wyrenderowania obrazu sieciami neuronowymi aktywuje się z poziomu profilu technologii FSR 3 lub FSR 4.
Modyfikacja została jak dotąd przetestowana m.in. w Cyberpunk 2077 oraz GTA V: Enhanced. Starsze generacje kart AMD nie są obsługiwane. Z racji modyfikacji plików DLL, technologia nie zadziała w grach z systemami anti-cheat – obszar zastosowań ogranicza się więc wyłącznie do gier jednoosobowych.
Wyniki wydajności: Drastyczny spadek FPS-ów
Pierwsze testy przeprowadzone przez twórcę kanału Ancient Gameplays pokazują, że wąskim gardłem projektów tego typu pozostaje optymalizacja.
W najwcześniejszej wersji modyfikacji płynność w Cyberpunk 2077 (w rozdzielczości 1080p) na karcie Radeon RX 9070 XT spadła z ponad 80 FPS do zaledwie 11–12 FPS. Choć udostępniona wersja Alpha v0.2.7 przyniosła około 12-procentową poprawę i pozwoliła osiągnąć progi rzędu 30 FPS, koszt wydajnościowy wciąż jest ogromny dla układu, który w natywnej rozdzielczości radzi sobie bez problemu.
Dlaczego uruchomienie DLSS 5 na AMD w ogóle jest możliwe?
Technologia DLSS 5 opiera się na obliczeniach ze zmiennoprzecinkową precyzją FP8. Architektura RDNA 4 (napisana z myślą o serii Radeon RX 9000) posiada natywne wsparcie dla formatu FP8 – dokładnie tak samo jak nowsze architektury NVIDIA (seria RTX 40 oraz RTX 50).
To sprawia, że bariera sprzętowa zniknęła, a jedyną przeszkodą pozostały blokady w oprogramowaniu i brak dedykowanych sterowników.
Ekskluzywność pod znakiem zapytania
Podczas prezentacji technologii NVIDIA deklarowała, że funkcja DLSS 5 będzie zarezerwowana wyłącznie dla nowej architektury Blackwell (seria RTX 50). Jednak społeczność w ciągu zaledwie kilku dni zdołała z powodzeniem uruchomić ją na kartach serii RTX 40 oraz RTX 30, a teraz przenieść na sprzęt konkurencji. W odpowiedzi na działania sceny moderskiej NVIDIA zdążyła już potwierdzić, że oficjalnie pracują nad przeniesieniem technologii także na generację RTX 40.
Oficjalny, praktyczny użytek z DLSS 5 na kartach AMD pozostaje kwestią odległą. Przełamanie barier oprogramowania po raz kolejny pokazuje jednak, że autorskie technologie renderowania generatywnego rozprzestrzeniają się znacznie szybciej, niż życzyliby sobie tego ich producenci.





Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz, zaloguj się lub załóż konto.